Sprezentowanie skarpet było dobrym pomysłem

W szkole zawsze jak zbliża się gwiazdka to robimy sobie prezenty. Ja w tym roku wylosowałem kolegę Jasia, którego lubię. Nie trzymamy się, ale to fajny chłopak, który dużo gra w piłkę nożną i większość czasu po szkole spędza na boisku.

Jasiek ze skarpet był wyjątkowo zadowolony

skarpety stanceNie miałem w sumie pomysłu co mu kupić w prezencie i poprosiłem mamę, by podsunęła mi jakieś pomysły. Zapytała czym się Jasiek interesuje i od razu powiedziała, żebym kupił dla niego skarpety stance, z których na pewno będzie zadowolony. Skarpetki pod choinkę wydawały mi się kiepskim pomysłem, ale mama zawsze mi dobrze radziła, więc i tym razem jej zaufałem. Przeczytałem w internecie jakie to są te skarpety stance i czym się wyróżniają. Dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy i jak Jasiek tak dużo gra w piłkę to na pewno te skarpety są idealnym prezentem. Mama dała mi pieniądze i poszedłem do sklepu sportowego u nas na osiedlu. Miałem tydzień czasu na kupno prezentu, ale zrobiłem to od razu, żeby nie zapomnieć. W sklepie były akurat te skarpety stance w promocji i za trzy pary zapłaciłem tyle co za jedną. Od razu poprosiłem o ładne zapakowanie, bo powiedziałem, że to dla kolegi na prezent, który gra dużo w piłkę nożną. Sprzedawczyni potwierdziła słowa mojej mamy twierdząc, że dokonałem doskonałego wyboru. W dniu rozdawania prezentów byłem ciekaw jak kolega zareaguje na prezent ode mnie. Miałem nadzieję, że na prawdę mu się spodoba i niecierpliwie czekałem na jego reakcję. W końcu rozpakował swój prezent.

Jasiek był tak w wniebowzięty, że nie ukrywał nawet swojego zachwytu. Powiedział, że dostał najlepszy prezent i każdy pytał kto go zrobił. Z dumą przyznałem się, że to ja jestem darczyńcą i chłopaki byli pod wrażeniem. Zabłysnąłem przed całą klasą.