Rozbudowa paneli słonecznych

Używałem paneli słonecznych jako dodatkowego, zapasowego źródła zasilania od dłuższego czasu, i sprawdziły się one świetnie. Od czasu ich montażu, absolutnie nie przejmowałem się przerwami w dostawie prądu, czy awariami sieci, zawsze mając przynajmniej częściowe zasilanie do domu, w razie potrzeby. Ostatnio również zacząłem zastanawiać się nad powiększeniem baterii.

Wydajne panele słoneczne do domu

panele słoneczne cenyZasilanie słoneczne było na tyle wydajne i niezawodne, iż zacząłem z czasem myśleć o całkowitym przestawieniu się na takie źródło energii, uniezależniając się od dostawców prądu. Pozwalało to zarówno na znaczne zaoszczędzenie kosztów codziennego zużywania energii, jak i na większą pewność iż prąd będzie zawsze dostarczany. Podobnego typu i rozmiaru panele słoneczne ceny miały dość niewygórowane, więc mogłem bez większych problemów powiększyć istniejącą baterię o prawie trzy razy więcej paneli. Wymagało to co prawda dość dużo miejsca, i oprócz dachu, na którym zamontowane były posiadane przeze mnie do tej pory panele, zajęły także nieco miejsca na posesji, aczkolwiek nie na tyle, by było to kłopotliwe, a ich instalacja na pylonach była jeszcze łatwiejsza niż na dachu. Akumulatory również nie zajmowały wiele miejsca, bez problemu mieszcząc się w jednym pokoju w piwnicy. Cztery takie akumulatory pozwalały na zasilenie całego domu przez jeden dzień, i pozostawiały jeszcze bezpieczny zapas energii, w razie jakiejś awarii czy potrzeby.

Co ciekawe, otrzymałem również możliwość sprzedaży nadwyżek energii do dotychczasowego dostawcy prądu, bardzo ciekawą opcję która pozwalała nie tyle zaoszczędzić na nowym zasilaniu, co jeszcze na nim zarobić. Być może nie były to jakieś zawrotne kwoty, aczkolwiek pozwalały na stopniowe zwrócenie się inwestycji w panele.