Kursy zawodowe czy studia?

Zawsze marzyłam o tym, żeby pracować jako kosmetyczka. Lubiłam dbać nie tylko o siebie, ale i o innych. nie wiedziałem czy wybrać kursy zawodowe w Łodzi czy studia?

Czy kursy zawodowe w Łodzi są dobre?

kursy zawodoweKoleżanki często pytały mnie o zdanie w kwestii doboru makijażu, zabiegów pielęgnacyjnych, którą kosmetyczkę mogę sama polecić, jak poradzić sobie z niedoskonałościami cery. Sama chętnie testowałam nowości kosmetyczne, lubiłam wiedzieć, jakie kolory cieni do powiek, czy lakierów do paznokci są teraz najmodniejsze. Wiedziałam, ze to praca idealna dla mnie. Problem polegał na wyborze dalszej drogi kształcenia. Większość osób z mojej klasy gimnazjalnej szło do liceum lub technikum, żeby zdać maturę i iść potem na studia. Ja też myślałam o studiowaniu kosmetologii, ale potem zaczęłam się wahać. Mam sporą wiedzę na temat kosmetyki i bałam się, że tam będą mówić to co już wiem i stracę pięć lat na zdobywaniu dyplomu. Widziałam, że szkoły policealnej często maja różne kursy kosmetyczne, makijażowe, kursy masażu. Trwają one od dwóch dni na paznokcie metodą żelową, od całego roku, na pełen kurs kosmetyczny. Dzięki temu mogłam się uczyć tylko tego, czego jeszcze nie umiem, a poza tym, szybciej zdobyłabym potrzebną wiedzę. Z drugiej strony, nawet dobre kursy zawodowe w Łodzi to nie dyplom magistra i pewnie łatwiej byłoby mi znaleźć pracę po studiach. Na uniwersytecie uczą także podstaw dermatologii, więc czegoś więcej, co mogłoby mi pomóc w dobieraniu bardziej medycznych terapii dla moich pacjentów. Teraz nie wiem, co wybrać. Ze studiów zawsze można zrezygnować, są także szkoły dla dorosłych z kursami o podobnym profilu, ale nie chcę tracić niepotrzebnie czasu, na coś, co może mi się nie przydać.

Co jest lepsze: kursy zawodowe w Łodzi czy studiowanie? Czy warto pięć lat studiować, by mieć dyplom kosmetologa, czy lepiej zapisać się na kilka kursów, zapłacić za nie i do razu rozpocząć pracę?