Buty do wspinaczki i impregnaty nikwax

Ludzie wybierając się w góry w ogóle nie myślą o swoim bezpieczeństwie. Stan świadomości Polaków na temat przygotowania do wyprawy jest niemalże tragiczny. Ja wybierając się nawet na niskie szczyty i tak przygotowuje się jak do wchodzenia na wysokie.

Jak dbać o buty do wspinaczki? Impregnaty nikwax!

impregnat nikwax

Buty meindl to absolutna podstawa, zresztą nie muszą być konkretnie te, po prostu to co widzę w górach mnie przeraża – ludzie wchodzą na góry w butach na wysokich obcasach, w japonkach czy innych klapkach. Ludzie, przecież to jakiś dramat. Wejść może jeszcze im się uda, ale przy schodzeniu po stromych zejściach mogą mieć nie lada problemy. W końcu takie buty specjalnie do tego przeznaczone, jak na przykład buty chiruca czy meindl są właśnie dlatego nieco droższe, by człowiek który idzie w góry miał pełną stabilność i czuł się bezpiecznie. Dodatkowo, aby służyły przez długie lata można zakupić impregnaty nikwax. Nie raz słyszałem historie o głupich turystkach które wlazły gdzieś na szczyt ale nie potrafiły zejść, i musiał przylatywać po nie helikopter górskich ratowników. Tacy ludzie powinni być obciążani pełnym rachunkiem za lot helikopterem, najlepiej razy dwa za swoją głupotę, to by się może oduczyli. Nie biorą innego wyposażenia też. Co z tego, że kupią fajną kamerkę TomTom Bandit, jak nie mają czego nagrywać bo nie potrafią stanąć pod odpowiednim kątem. Robią zdjęcia pod światło na których nic nie widać, nagrywają tak, że obraz cały czas się chwieje i większości przypadków nagrywają po prostu ziemię pod swoimi stopami. Namiot turystyczny wysokiej klas też powinien być podstawą przy jakichkolwiek wejściach czy zejściach. Ludzie zamiast wydać trochę więcej pieniędzy na wyposażenie lepszej klasy wolą kupić taniznę i później przez to cierpieć. A o ile wygodniejsza byłaby wspinaczka gdyby tak zawczasu się przygotować, poczytać coś nie coś na temat gór na które będzie się wchodziło, czy generalnie jakieś porady i poradniki na temat wspinaczek.

Połowa ludzi myśli, że to takie nic i wchodzi tam jakby szła po bułki do sklepu. Pociesza mnie jedynie myśl, że mimo wszystko z roku na rok coraz więcej ludzi przykłada się do wspinaczek.